piątek, 14 czerwca 2019

.Nalewka z jeżyn stabilizuje pracę serca



Jeżyna posiada wiele prozdrowotnych właściwości.
 Dzięki zwartości silnych antyoksydantów
 które są inhibitorami substancji rakotwórczych
 stanowią jeden z głównych elementów diety antynowotworowej.
 Jeżyny są także bogatym źródłem błonnika
 który ogranicza wchłanianie niezdrowych tłuszczów
 a tym samym zmniejsza ryzyko chorób serca.
 Poza tym przyspieszają przemianę materii
dzięki czemu są pożądanym składnikiem diety odchudzającej.

Dzięki dużej zawartości witaminy C i E
jeżyny mogą zmniejszyć ryzyko rozwoju groźnego
 zwyrodnienia plamki żółtej.
Ryzyko wystąpienia tej przewlekłej,
 postępującej choroby oczu zmniejszają,
 także wspomniane antocyjany,
 które zwalczają wszelkie stany zapalne siatkówki oka,
 oraz obniżają wysokie ciśnienie krwi,
 które jest czynnikiem ryzyka rozwoju AMD.

Zawarta w jeżynach witamina K pełni ważną rolę
 w powstawaniu właściwej formy białka występującego w tkance kostnej.
 Niedobór witaminy K może prowadzić
 do nieprawidłowej produkcji białka
 co z kolei może się przyczynić do obniżenia
 gęstości kości oraz zwiększyć ryzyko złamań.
Ponadto jeżyny zawierają dwa oddziałujące na siebie minerały
którymi jest wapń i magnez
 biorą one udział w tworzeniu tkanki kostnej.
Magnez jest bowiem niezbędny do prawidłowego
przyswajania wapnia w kościach,
 z kolei wapń jest podstawowym budulcem kości.

Rosną zarówno na stanowiskach zacienionych jak i słonecznych.
 Zajmują bardzo różne siedliska, suche, świeże i wilgotne,
 większość gatunków preferuje siedliska żyzne
zwykle związane z lasami, ich okrajkami i zaroślami.

Nalewka z jeżyn wspomaga pracę układu krążenia
 i stabilizuje pracę serca.
Uszczelnia naczynia i zwiększa ich elastyczność.
Osobom mającym problemy z krążeniem proponujemy
nalewkę z jeżyn z miodem gryczanym.
 Chorujący na serce cenią miód gryczany
 ze względu na duże ilości żelaza
oraz witamin C, B1, B2 i PP,
 które pozytywnie wpływają na pracę układu krążenia.


A teraz przepis.

kilogram przebranych i umytych owoców,
pół szklanki miodu gryczanego,
pół kilograma cukru,
pół litra spirytusu,
pół litra wódki.

Kilogram umytych i przebranych jeżyn włóż do dużego słoika.
 Układaj je warstwami, przesypując każdą z nich cukrem.
 Całość zalej miodem.
 Następnie dodaj alkohol i wymieszaj.
 Zakręć słoik i odstaw w zaciemnione miejsce na sześć tygodni.
 Po tym okresie odcedź jego zawartość,
dodaj litr wody i odstaw na kolejne dwa tygodnie.
Po tym czasie zlej do butelek
i postaw na pół roku w chłodnym
i ciemnym pomieszczeniu.

Rojnik murowy - leczy wszystkie rany



Rojnik.

Jednym z gatunków jest rojnik murowy.
Roślina o działaniu podobnym do aloesu, która leczy wszystkie rany.

Rojnik murowy wygląda jak mały kaktusik przypominający różyczkę.
 Jest popularną rośliną na skalniaki.
 Łatwo się rozrasta, często wyrasta na murach i dachach.
  Jest bardzo silną rośliną,
która wyrasta w nieprawdopodobnych miejscach i ekstremalnych warunkach.
 Wystarczy mu trochę piasku i słońce.
Sadzonki rojnika są dostępne w sklepach ogrodniczych za grosze.
 Wygląda bardzo dekoracyjnie,
 a jego mięsiste liście są wyjątkowo przydatnym surowcem zielarskim.
 Można zasadzić w doniczce.

W starożytności wierzono, że rojnik chroni domostwo przez złymi duchami, klątwami, ogniem i piorunem.
Każda gospodyni obowiązkowo hodowała roślinę w przydomowym ogródku.
Dawno temu rojnik uważano za dar od boga Jowisza.
 Mury i dachy domów nim porośnięte stanowiły
najlepszą polisę ubezpieczeniową w obliczu burz,
 piorunów, ognia i czarów.
Nic dziwnego, że król Karol Wielki nakazał go sadzić na wszystkich chatach.
 W ten sposób chciał on zapewnić pomyślność swojemu mocarstwu.
 Ciekawe, czy równocześnie zdawał on sobie sprawę z bardziej przyziemnych właściwości rojnika.
 W razie potrzeby stosowała leczniczo na choroby skóry, rany, wrzody
 i stany zapalne połączone z gorączką.
Skutecznie.  Bo rojnik murowy ma działanie regenerujące i przyspieszające gojenie się ran.
 Roślina zawiera między innymi kwas jabłkowy,
mrówkowy,
garbniki,
jabłczan wapnia i żywicę.

Rojnik i sok z rojnika są powszechnie stosowane w leczeniu zakażeń dróg moczowych,
 zapalenia okrężnicy, torbieli, hemoroidów
i wszelkich problemów skórny i błon śluzowych.
 Roślina ma właściwości bakteriobójcze, ściągające, moczopędne, przeciwzapalne i antyseptyczne.



Jak stosować rojnik ?

Zerwany listek opłukujemy ,
 miażdżymy i przykładamy na problematyczne miejsca.
Skaleczenia, wysypki, brodawki, wrzody, oparzenia.
Rany goją się błyskawicznie.
 Możemy stosować również na problemy skórne zwierząt domowych.

Z listków rojnika wyciska się sok do nacierania owrzodzeń jamy ustnej.
 Znakomicie leczy afty, ranki, oparzenia, stany zapalne.
 Sok można stosować w połączeniu z miodem wewnętrznie lub dodawać do herbatek.
Kosmetycznie nacierać skórę na którą działa odmładzająco, zmniejsza zmarszczki i uelastycznia.


W czym pomaga?

   Infekcje ucha
    Biegunka, rozstrój żołądka
    Infekcje dróg moczowych
    Problemy oskrzeli i płuc
    Dolegliwości trawienne takie jak wzdęcia, zaparcia, bolesne skurcze
    Hemoroidy
    Cysty, mięśniaki, brodawki na drogach rodnych
    Podrażnienia skóry, rany, oparzenia, ukąszenia owadów, wysypki
    Starzejąca się skóra

Do podstawowych sposobów użycia rojnika murowego należą.

    zastosowanie soku z liści rośliny,
    okłady z liści rośliny,
    napary,
    herbata.



Przepisy z rojnika.



Miód rojnikowy

Składniki.
 250 gram świeżych liści rojnika
 i 500 mililitrów dobrej jakości miodu.

Oczyszczone, osuszone liście drobno posiekać
i wymieszać starannie z miodem.
Przelać do słoika, zakręcić i owinąć folią.
 Przechowywać w lodówce.
Dawkować łyżkę rano pół godziny przed śniadaniem.
 Wzmacnia odporność, oczyszcza organizm z toksyn,
leczy mięśniaki, torbiele, niestrawność, zaparcia i dolegliwości żołądkowe.



Herbatka z rojnika.

Kilka rozdrobnionych liści zalać dwustoma pięćdziesięcioma mililitrami wody,
 doprowadzić do wrzenia, gotować do piętnastu minut na wolnym ogniu.
 Pić po ćwierć szklanki trzy razy dziennie.
 Działa uspokajająco na żołądek i jelita, eliminuje skurcze.
 Pomaga przy dolegliwościach układu moczowego i bolesnym miesiączkowaniu.



Hemoroidy

Oprócz picia herbaty wymieszać drobno posiekane liście z oliwą z oliwek.
 Nakładać na hemoroidy kilka razy dziennie, tak długo jak konieczne.


niedziela, 9 czerwca 2019

Płatki róż-woda różana 3 sposoby na zrobienie jej w domu.


Róża, to jeden z najpiękniejszych rodzajów krzewów,
 którego zalety doceniono już w starożytności
i od tamtego czasu,
 róża zajmuje czołowe miejsce wśród roślin ozdobnych,
 nazywana często królową kwiatów.
 Róże występują w całej strefie umiarkowanej półkuli północnej,
 i mają postać krzewów bardzo zróżnicowanych zależnie od gatunku.
 Tysiące odmian róż, jakie są obecnie dostępne
 możemy pogrupować na kilka grup
 mianowicie na róże wielkokwiatowe, róże wielokwiatowe,
róże pnące, róże okrywowe, róże krzaczaste,
róże dzikie, róże w formie piennej,
róże miniaturowe i grupa róż angielskich.

Najwcześniej rozkwitające odmiany róż pierwsze kwiaty mają w czerwcu
 a większość odmian tej rośliny kwitnie dopiero miesiąc później.
Płatki róż najlepiej zbierać w słoneczne dni,
na początku kwitnienia.

Dziś zajmiemy się wodą różaną zrobioną domowymi sposobami.
Woda różana jest produktem ,
który może zdziałać cuda dla twojej skóry.
 Wykorzystaj go do nawilżania suchej skóry,
 łagodzenia podrażnień, zmniejszania stanów zapalnych i obrzęków.
 Możesz nią oczyścić zatkane pory i złagodzić oparzenia słoneczne.
 Nada się również do rozcieńczania kosmetyków.
Wspaniale relaksuje, wystarczy dodać ją do wanny z ciepłą wodą.
Może także służyć jako odświeżacz powietrza.

 A wszystko z dwóch podstawowych składników:
 przegotowanej lub destylowanej wody
i płatków róż.
 Przygotowanie domowej wody różanej nie zajmie ci dużo czasu,
A poza tym, woda różana zrobiona z naturalnych płatków róży jest najzdrowsza,
 nie będzie zawierać żadnej chemii od której mogłaby ucierpieć Twoja skóra.

Jak przygotować wodę różaną?


Pierwszy przepis.

Zbierz około 250 gramów czystych płatków róż,
tylko takich, na których nie były stosowane pestycydy.
 Najlepiej zebrać je z samego rana.
Następnie weź duży durszlak i opłucz płatki mocnym strumieniem zimnej wody.
Połóż płatki róż na cienkiej bawełnianej ścierce,
 a następnie zwiąż ją w sakiewkę.
 Umieść ją w szklanej misce.
 Wlej do miski trochę wrzątku
tak żeby woda przykryła płatki.
Nakryj naczynie folią spożywczą,
 i zabezpiecz gumką.
Pozostaw miksturę na noc, wywar musi dobrze nasiąknąć.
 Rano możesz przelać klarowną wodę do słoika.
Resztki wywaru przeciśnij przez szmatkę i dolej do słoika.
Woda różana jest gotowa.
Przechowuj ją w lodówce w zakrytym słoiku.
 Pamiętaj, że taka woda może być przechowywana maksymalnie tydzień.
 Dodanie jednej łyżki alkoholu w postaci wódki,
znacznie wydłuży czas przydatności,
i nie zmieni właściwości wody.


Drugi przepis.

Umieść płatki róży o objętości jednej szklanki w garnuszku,
 zalej je przegotowaną schłodzoną wodą tak by ledwo przykryła płatki.
 Jeśli użyjesz zbyt dużej ilość wody to nie uzyskasz mocnego koncentratu.
Przykryj garnek pokrywką i ustaw palnik na niskim płomieniu.
 Woda nie może się zagotować.
 Jeśli tak się stanie, to woda różana straci swoje zdrowotne właściwości oraz zapach.
 Po kilkunastu minutach zobaczysz,
 że płatki róży bledną a woda nabiera ich koloru.
Umieść na szklanym słoiku sitko dzięki,
 któremu oddzielisz płatki róż od wody różanej.
 Upewnij się, że słoik pomieści wywar.
Wodę różaną należy przechowywać w lodówce.
 Woda straci swoją przydatność po upływie jednego tygodnia.
 Rozważ dodanie jednej łyżki wódki
 w ten sposób znacznie wydłużysz okres przydatności wody różanej.
 Odrobina wódki w żaden sposób nie wpłynie na smak i zapach wody różanej.


Trzeci przepis.

Woda różana ze zmiażdżonych płatków róży.
Przygotuj płatki róż w ilości która mieści się do szklanki.
Podziel je na dwie części.
Pierwszą część rozbij w moździerzu.
 W ten sposób uwolnisz z nich wartościowy sok,
 z zawartością składników potrzebnych do pielęgnacji Twojej skóry.
Papkę z płatków róży przełóż do szklanego naczynia,
 Aby wydzieliło się jak najwięcej soku,
 pozostawiając ją na kilka godzin.
Po upływie czasu dodaj drugą część płatków,
pół szklanki schłodzonej przegotowanej lub destylowanej wody i całość wymieszaj.
 Przykryj miseczkę i odstaw na dobę.
Całość następnie umieść w ceramicznym naczyniu,
 i postaw na malutkim ogniu.
 Gdy zauważysz, że pojawia się bulgotanie,
 czyli małe pęcherzyki ściągnij naczynie z ognia.
Przelej teraz całą zawartość do słoika lub buteleczki,
 używając sitka aby oddzielić ekstrakt różany,
 od kawałeczków płatków róży.
Zakręć słoik i wystaw całą zawartość na słońce na kilka godzin.
 Ciepło słoneczne sprawi,
że z uzyskanego ekstraktu wydzielą się naturalne,
 korzystne dla skóry oleje.
Gotową wodę różaną przechowuj w lodówce.
Termin przydatności to jeden tydzień.
Oczywiście jak w powyższych przepisach,
dodająć łyżkę wódki znacznie wydłużysz termin przydatności.

Woda różana to jeden z najstarszych znanych naturalnych kosmetyków.
 Już w czasach starożytnych kobiety stosowały ją,
 do pielęgnacji swojej twarzy,
a bogatsze mieszkanki starożytnej Grecji i Rzymu, brały w niej kąpiele.
Woda różana powstaje jako efekt uboczny produkcji olejku różanego,
 który wytwarza się w procesie destylacji płatków róży.
 Różany ekstrakt ma bardzo intensywny zapach,
 którego nie zastąpi żaden sztuczny kosmetyk.

piątek, 7 czerwca 2019

Jagody na biegunkę, cholesterol i promieniowanie UV



Lipiec to miesiąc z hasłem "na jagody".
Leczą oczy,
obniżają poziom złego cholesterolu,
uelastyczniają naczynia krwionośne.
Jagody skutecznie hamują biegunki,
 stosuje się je przy zatruciach pokarmowych,
 łagodzą bowiem bóle brzucha i nudności.
zmniejszają stężenie cukru we krwi u osób z cukrzycą.
Owoce te świetnie sprawdzają się także jako dodatek do deserów.
 A w dodatku są przepyszne.

Jagody można znaleźć niemal w każdym lesie.
 Gdy latem dojrzewają na nich granatowoczarne owoce
 są doskonale widoczne zarówno na słonecznych polanach,
 jak i w cienistych leśnych zakątkach.
 Nie trzeba się wiele natrudzić
 by zebrać ich pełen słoik.

Jest bardzo ważne
 by w codziennej diecie nie zabrakło pokarmów
 które zawierają przeciwutleniacze niszczące wolne rodniki
 odpowiedzialne za rozwój nowotworów
Przeciwutleniacze wpływają też korzystnie
na stan naczyń włosowatych oczu
 i przyśpieszają regenerację barwnika
 obecnego w siatkówce oka,
 odpowiedzialnego za widzenie po zmroku.
Przeciwutleniacze zawierają mirtylinę
 odpowiedzialną za uelastycznienie naczyń krwionośnych,
 ale nie tylko.
Wraz z żelazem bierze również udział
w produkcji czerwonych ciałek krwi.
 To dzięki temu skutecznie przeciwdziała anemii.
Jagody polecane są osobom długo przebywającym na słońcu
 bo zawarte w nich antocyjany
 tworzą naturalny filtr słoneczny
 pochłaniając szkodliwe promieniowanie UV.

Lipiec jest najlepszą porą na zbieranie jagód
 bo wtedy są w pełni dojrzałe.
Trzeba je delikatnie zrywać
 żeby się nie pogniotły
 i wsypywać do płytkiego
 płaskiego kosza.
 Jagody przeznaczone na przetwory takie jak
 soki, galaretki, konfitury
  najlepiej przetwarzać szybko
 bo są to owoce niezbyt trwałe.
 Ale można je przez przechowywać
do dwóch dni w lodówce albo zamrozić.
 Jagody wysuszone powinny być twarde
 ale elastyczne i zachować czarną barwę.
 Liście które także są cennym surowcem zielarskim
 zbiera się pod koniec owocowania,
zrywa się tylko zielone
i tę barwę powinny one zachować po wysuszeniu.


Sok z jagód

Litr jagód zalej ćwiercią szklanki wody
 dodaj czterysta gram cukru.
 Zagotuj i trzymaj na małym ogniu
 przez dziesięć minut, mieszając.
 Przetrzyj jagody przez sito i wlej do butelek,
 pasteryzuj przez piętnaście do dwudziestu minut.
 Pić po trzy łyżki soku dziennie
 na szklankę wody przy skłonności
 do pękania naczynek krwionośnych
i podwyższonym poziomie cukru we krwi.


Odwar z liści

Łyżkę liści jagód zalej szklanką gorącej wody
 pod przykryciem doprowadź do wrzenia
i trzymaj na małym ogniu przez pięć minut.
 Odstaw na piętnaście minut,
 przecedź.
 Pić trzy razy dziennie po kwartę szklanki
 między posiłkami jako lek przeciwbiegunkowy,
 przeciwzapalny i moczopędny.

czwartek, 6 czerwca 2019

Ostropest plamisty, cud na uszkodzoną wątrobę



Ostropest plamisty to ostatnio niezwykle popularne zioło.
 Jego naturalne stanowiska znajdziemy w krajach o śródziemnomorskim klimacie
 oraz w niektórych rejonach Azji takich jak Pakistan czy Indie.
W Polsce to uprawna i dziko rosnąca roślina,
 należąca do rodziny astrowatych.
Można ją pomylić z popularnym ostem.
 Ma ostro zakończone, kłujące liście i fioletowe kwiaty.
Odróżnia się od ostu wysokością, bo może sięgać około dwóch metrów.
Owoce zaczynają dojrzewać od sierpnia do września.

Swoje dobroczynne właściwości roślina zawdzięcza
obecności kompleksu flawonolignanów określanych jako sylimaryna.
Ostopest plamisty zawiera w sobie
olejki eteryczne, związki goryczowe, oleje, sterole,
witaminę E, cukry oraz aminy.
Sposób użycia może być stosowany na wiele różnych sposobów.

Ostropest jest zalecany w leczeniu następujących chorób:

    wirusowe zapalenie wątroby,
    stłuszczenie wątroby,
    uszkodzenia wątroby wywołane alkoholem, toksycznymi substancjami i lekami,
    kamica żółciowa,
    nieżyt dróg żółciowych,
    wysoki poziom cholesterolu,
    stany zapalne skóry.

Poza tym jest to lek stosowany
w dolegliwościach żołądkowych takich jak wzdęcia czy zgaga,
 na migreny, na endometriozę.
Osoby cierpiące na chorobę lokomocyjną powinny go zażywać przed podróżą.

 Jak używać ostropestu?

Najcenniejsze są owoce ostropestu
 i w celach leczniczych lub oczyszczających najlepiej
 jest spożywać świeżo przez nas zmielone.
dwie łyżeczki zmielonych owoców ostropestu dziennie,
 popite letnią wodą.

Ale owoce ostropestu mogą też być cennym składnikiem żywności.
 Jako dodatek do pieczywa zapewniają ochronę wątroby.
 Wysoka zawartość oleju,
oraz włókno pokarmowe oddziała nie tylko odżywczo,
 ale również dietetycznie.

Zmielonymi owocami ostropestu można więc posypywać pieczywo,
dodawać je do kaszy, sałat lub innych potraw.
Ostropest w ziarnach, który możecie sami zmielić w domu
 choćby w młynku do kawy.
 Polecam Wam również spożywczy olej z ostropestu
jako dodatek do sałatek, kanapek, past.

piątek, 31 maja 2019

Owoce dzikiej róźy. nalewka , wino i więcej

We wrześniu rozpoczyna się sezon zbiorów owoców dzikiej róży.
i trwa do zimy,
zatem jest sporo czasu aby wypróbować przepisy na różane przetwory.
 Wyjątkowy smak to nie wszystko, co dzika róża ma nam do zaoferowania.

Są wykorzystywane zarówno
w kuchni, kosmetologii, i w wspomaganiu zdrowia.
 Charakterystyczna dla nich jest wysoka zawartość witaminy C,
100 razy wyższa niż w jabłkach,
 która sięga około 300 mg w stu gramach owocu.
 Nektary różane są wykorzystywane do witaminizowania
 innych produktów ubogich w kwas askorbinowy.
Oprócz tego owoce dzikiej róży zawierają witaminy z grupy B, A, E i K,
 polifenole o działaniu antyoksydacyjnym,
 a także związek należący do grupy galaktolipidów
 które mają działanie łagodzące stany zapalne.
między innymi obniża stężenie białka ostrej fazy CRP.
 Nie tylko owoce są źródłem cennych składników.
 Olej wytłaczany z płatków i nasion dzikiej róży
 wykorzystywany jest w celach kosmetycznych.
 Na skórę oddziałuje łagodząco, rozjaśniająco i nawilżająco.
 Doskonale sprawdza się u osób z wrażliwą cerą naczyniową.

Przepis na sok z owoców dzikiej róży.
 Składniki:
 jeden kilogram owoców dzikiej róży,
 jeden litr wody,
 sok z cytryny.

 Przygotowanie:
 owoce wrzucić do wody i ogrzewać nie dopuszczając do wrzenia, do ich zmięknięcia.
 Odcedzić.
Owoce powtórnie zalać wodą z dodatkiem soku z cytryny ,
o połowę mniejszą objętością czyli pół litrem.
 Czynności powtórzyć.
 Oba wywary wymieszać ze sobą, rozlać do butelek.


Herbata z dzikiej róży.

 Zebrane owoce dzikiej róży
,najlepiej w okolicy września,
 wystarczy wysuszyć w piekarniku temperaturze 75 stopni Celsjusza.
Suszymy okło trzech godzin.
Tak wysuszone owoce należy zalać gorącą , nie wrzącą wodą
i odstawić na kilka godzin, aby woda nasiąknęła aromatem.
 Herbatę przed podaniem można nieco podgrzać.

Przepis na wino z dzikiej róży.
 Składniki:
5 kilogramów owoców dzikiej róży,
2 i pół kilo cukru,
5 litrów wody.

Na początku należy sporządzić syrop cukrowy,
Rozpuścić cały cukier w pięciu litrach przegotowanej wody.
 Po przestygnięciu zalewa się nim owoce w dużej butli,
którą korkuje się korkiem z rurką fermentacyjną.
Dzięki rurce fermentacyjnej,
 w której znajduje się woda oddzielająca ciecz od środowiska zewnętrznego
 do mieszanki nie przedostaną się niepożądane składniki,
 natomiast nadmiar gazów powstałych w procesie fermentacji zdoła uwolnić się na zewnątrz.
  Po dwóch miesiącach należy przelać z dużego naczynia do mniejszych,
 w których będzie leżakować.
 Naczynie większe ustawia się wyżej ponad naczyniami,
 do których ciecz zostanie przelana.
 Wino powinno leżakować minimum 3 miesiące.


Przepis na nalewkę z dzikiej róży .

Składniki:

kilogram Owoców dzikiej róży,
litr spirytusu,
garść goździków,
garść liści mięty,
garść rumianeku,
pół kilo miodu,
pół litra wody.

owoce dzikiej róży w pierwszej kolejności należy zamrozić
 pozostawiając je na 24 godziny w zamrażarce.
 Po ich wyjęciu należy je delikatnie ponakłuwać
 po czym zalać spirytusem i odstawić na kilka miesięcy
aby mieszanka nabrała aromatu.
Po tym okresie należy alkohol oddzielić od pozostałych składników
i wymieszać z miodem rozpuszczonym w wodzie.
 Mieszankę przelać do butelek.

Domowa nalewka z dzikiej róży sprawdzi się doskonale w długie zimowe wieczory.
 Oprócz właściwości odprężających dostarczy także cennych składników,
w tym witaminy C. Wzbogacona miodem oraz goździkami nabierze dodatkowych zalet,
 nie tylko w postaci złożonego aromatu.
 W niewielkiej ilości można nalewkę potraktować jako element prozdrowotny.




środa, 29 maja 2019

025.Świerkowe zdrowie - przepis na syrop i dżem



Świerk pospolity jest jedynym naturalnym gatunkiem świerku występującym na terenie Polski.
 Możemy go spotkać głównie na północy, ale występuje w całej Polsce.
Drzewo przeciętnie osiąga wiek około 500 lat, ale występują także okazy o wiele starsze.

Roślina stanowi źródło witamin i składników odżywczych.
 Świerk pospolity zawiera między innymi:
witaminę C, prowitaminę A stosowaną jako lek w chorobach wzroku i skóry,
 flawonoidy wykazujące działanie przeciwutleniające i przeciwzapalne,
 glikozydy fenolowe,
kwas szikimowy posiadający działanie przeciwzapalne, przeciwbólowe,
 nawilżające i przeciwłupieżowe.
Świerk zawiera również:
 kwas jabłkowy, kwas fumarowy, alkohole cukrowe, cukry i fito steryny.
 Do surowców leczniczych zaliczyć możemy żywicę,
igły oraz młode gałązki świerku pospolitego.
Drzewo wykazuje działanie mukolityczne pomagające oczyścić drogi oddechowe z wydzieliny,
 dodatkowo pobudza soki trawienne
i działa przeciwzapalnie na błonę śluzową układu pokarmowego.
 Świerk pospolity posiada również właściwości moczopędne i przeciwgrzybiczne,
 dlatego stosowany jest w przewlekłych stanach zapalnych układu moczowego.

W maju, na końcu świerkowych gałęzi pojawiają się małe przyrosty,
 łatwo odróżnialne, dzięki jasnozielonej barwie.
 Są tak delikatne, że można jeść je na surowo
i tak aromatyczne, że łatwo uwierzyć w ich uzdrowicielską moc.
Pędy powinno się zbierać późną wiosną,
gdy pędy są jeszcze młode i jędrne.

A teraz świerkowe przepisy:

Ze świerkowych pędów można przygotować nie tylko lecznicze napary i syropy,
 ale także sałatki czy dania obiadowe.
Surowe, świeże pędy można dodawać w zależności od fantazji
 do sałaty, makaronu, ryżu czy ziemniaków.
Igłami świerku można również zastąpić w przepisach rozmaryn,
 uzyskując nowy, ciekawy smak.

Składniki:
4 szklanki świeżych pędów świerkowych,
4 szklanki wrzątku,
jedno opakowanie pektyny,
sok z jednej cytryny,
półtora szklanki cukru.

Przygotowanie:
Pędy zalewamy wrzątkiem i gotujemy około 10 minut na małym ogniu.
 Odcedzamy igły, a otrzymany wywar ponownie podgrzewamy.
 Dodajemy pektynę, sok z cytryny oraz cukier i gotujemy jeszcze minutę.
 Gdy dżem nabierze odpowiedniej konsystencji
 przelewamy go do wysterylizowanych słoiczków i zakręcamy na gorąco.

Taki dżem fantastycznie pasuje do tostów czy chleba.
Niestety proces gotowania niszczy cenne pokłady witaminy C
ale temperatura pomaga wyizolować z igieł cenne związki eteryczne,
 które mają silne działanie przeciwkaszlowe i zwalczające przeziębienie.


Syrop z pędów świerkowych

Składniki:
500 gram świeżych pędów świerkowych
jeden litr wody
dwie cytryny
pół kilograma cukru

Przygotowanie:
Do garnka z wodą dodajemy pędy oraz pokrojone na ćwiartki cytryny bez skórki.
 Gotujemy pod przykryciem na małym ogniu przed 20 minut.
 Studzimy i odstawiamy na noc do lodówki.
 Na drugi dzień igły odcedzamy,
a płyn zlewamy do garnka i dodajemy cukier.
Gotujemy mieszając, aż syrop zgęstnieje.
Następnie przelewamy do wcześniej zdezynfekowanych butelek.

Syrop świerkowy zażywany w formie doustnej,
 świetnie sprawdzi przy stanach zapalnych górnych dróg oddechowych,
ponieważ ułatwia odksztuszanie,
łagodzi podrażnienia gardła i ułatwia oddychanie.
 Zaleca się by dzieci spożywały jedną łyżeczkę syropu dwa razy dziennie,
 dorośli natomiast jedną łyżeczkę trzy razy dziennie.

środa, 22 maja 2019

Niedojrzała moc zdrowia - przepisy z zielonym orzechem wloskim cz.2






Zielone orzechy włoskie to źródło witamin PP, C, E, B1, B2.
Zawierają też garbniki i łatwo przyswajalne kwasy tłuszczowe a także jod i kwercetynę.

Niewiele osób wie że sok z orzechów
 jest doskonałym panaceum na wszelkich niechcianych gości w naszym układzie pokarmowym.
Łagodzą dolegliwości układu pokarmowego a także stabilizują pracę tarczycy

Czerwiec to jest czas gdy orzech dopiero formuje się w łupince.
 Pod nią powstanie twarda skorupka,
 a jesienią zielona łupinka otworzy się i wypuści dojrzały orzech.

My chcemy te zielone , niedojrzałe z lekkim zawiązkiem w środku.
 Zbieramy je od początku czerwca do połowy lipca.

Orzechy zbieramy i poddajemy obróbce wyłącznie
w rękawiczkach lateksowych gdyż sok barwi tak bardzo ,
 że bez rękawic skóra zostanie brązowa przez długie dni.

A oto przepisy:

Wzmacniający syrop.

Z zielonych orzechów włoskich można przygotować syrop,
 który zwiększa odporność, zapobiega anemii, odtruwa organizm,
łagodzi dolegliwości związane z menopauzą
 oraz wzmacnia organizm zniszczony przewlekłymi chorobami.

Wystarczy tylko 1 łyżeczka syropu dziennie przyjmowana na czczo.
Składniki:

40 małych zielonych orzechów włoskich;
1 litr prawdziwego miodu.

Orzechy dokładnie myjemy i kroimy na małe kawałki.
Wkładamy do dużego słoja i zalewamy miodem.
Ustawiamy w słonecznym miejscu na 6 tygodni,
 od czasu do czasu pamiętając o wstrząsaniu zawartością.
Po upływie tego czasu przecedzamy przez gazę i przelewamy do małych butelek.
Przechowujemy w ciemnym i chłodnym miejscu.



Zielone orzechy włoskie w syropie cukrowym

Składniki:
jeden kilogram zielonych orzechów włoskich,
pół kilograma cukru białego,
jeden kilogram cukru brązowego,
jedna laska wanilii,
kilkucentymetrowy kawałek kory cynamonu.


Orzechy zrywamy z drzewa, myjemy i każdy z nich przekłuwamy widelcem.
 Tak przygotowane zalewamy zimną wodą.
By pozbyć się goryczki z orzechów wodę musimy zmieniać 2 razy dziennie.
 Zlewamy i zalewamy świeżą zimną wodą.
 I tak przez pięć do siedmiu dni.
 W tym czasie woda będzie co raz bardziej jasna
 i wraz z barwnikiem orzecha ucieknie z niego goryczka.
 Płukanie kończymy gdy woda prawie całkowicie przestanie barwić.
Wypłukane orzechy zalewamy wodą tak by były tylko lekko przykryte.
 dodajemy pół kilograma zwykłego cukru
i zagotowujemy aż zrobią się miękkie i ciemne.
Tę wodę zlewamy, pozbywając się reszty goryczy.
W międzyczasie trzeba przygotować właściwy syrop cukrowy.
dwie szklanki wody, kilogram cukru brązowego, kawałek kory cynamonu
i laska wanilii zagotowujemy.
Gdy syrop zaczyna wrzeć wrzucamy do niego obgotowane wstępnie orzechy.
 Gotujemy aż zrobią się bardzo ciemne i pomarszczone.
 przekładamy do słoiczków, dolewamy pozostały syrop i szczelnie zakręcamy.


Wzmacniająca maska do ciemnych włosów.

Zielone skórki orzechów włoskich doskonale wzmacniają ciemne włosy
pamiętajmy, że naturalny barwnik zawarty w liściach
i zielonych łupinach koloruje włosy i skórę.
Garść rozdrobnionych zielonych skórek orzecha włoskiego
 zalewamy ciepłą wodą i dodajemy oliwę z oliwek tak by powstała gęsta papka.
Maskę nakładamy na włosy, przykrywamy czepkiem lub folią i ręcznikiem.
Pozostawiamy na około pół godziny , a następnie myjemy głowę delikatnym szamponem.



Przeciwpasożytnicza i przeczyszczająca oliwa

Sto gram posiekanych orzechów zielonych włożyć do słoika,
pół litrem dobrej jakości oliwy z oliwek,
 szczelnie zamknąć i odstawić na miesiąc w ciepłe, ciemne miejsce.
Po tym czasie oliwę należy przefiltrować i spożywać w razie potrzeby jedną łyżkę na dzień.

wtorek, 21 maja 2019

Niedojrzała moc zdrowia - przepisy z zielonym orzechem wloskim cz.1. biegumka, niestrawność, staropolska nalewka, włoskie nocino



Niedojrzała moc zdrowia

Zielone orzechy włoskie to po prostu niedojrzałe znane orzechy.
 Większość z nas zna smak suszonych orzechów włoskich.
 Jemy je na przekąskę, wrzucamy do sałatki
lub rozkoszujemy się ich smakiem w ulubionych ciastach.
Z kolei świeże zielone orzechy włoskie oferują smak,
z którego niewielu czerpało przyjemność, głównie dlatego,
że są wyjątkowo gorzkie.
 Jednak ich wartość zdrowotna jest tak duża,
 że od dawien dawna wykorzystuje się ich właściwości w medycynie ludowej,
robiąc między innymi syropy, nalewki i mikstury na problemy z żołądkiem.

Zielone, czyli jeszcze niedojrzałe orzechy włoskie
 zawierają bardzo dużo witaminy C, PP, E oraz fosforu,
miedzi, jodu i witamin z grupy B.

Są bogate również miedzy innymi w garbniki, olejki eteryczne,
 flawonoidy, dobrze przyswajalne kwasy tłuszczowe oraz kwercetynę.
Zielone orzechy włoskie tradycyjnie wykorzystywano do leczenia problemów z żołądkiem.

Nasze prababcie serwowały nalewki w przypadku zaburzeń pracy przewodu pokarmowego,
 czyli wszelkich niestrawnościach, zatruciach i biegunkach.

I nic w tym dziwnego,
 ponieważ zielone orzechy włoskie mają działanie bakteriobójcze,
 przeciwpasożytnicze oraz odtruwające.
Poza tym działają przeciwzapalnie,
 dlatego są używane także w leczeniu różnych infekcji.

Dodatkowo stosuje się je w chorobach tarczycy,
 zwiększeniu odporności, szkorbucie oraz poprawie funkcji mózgu
 i ogólnego stanu zdrowia.


Zbiór zielonych orzechów włoskich uzależniony
jest od pogody i stopnia ich dojrzewania.
Orzech musi być miękki, a po przekłuciu go musi zacząć wyciekać sok.
Ogólnie przyjęto, że najwcześniejszych zbiorów dokonuje się już w maju
 i trwają one mniej więcej do połowy lipca.



A oto kilka przepisów.

Mikstura na biegunkę
Zielone orzechy włoskie doskonale powstrzymują biegunkę.
Wystarczy zmielić cztery średnie zielone orzechy
i wymieszać je z dwustoma mililitrami miodu.
Miksturę przechowywać w lodówce,
 podając podczas picia herbaty.
Dawkując dzieciom jedną łyżeczkę, a dorosłym jedną łyżkę.



Mikstura na niestrawność

Ci, którzy nie mogą sięgać po alkoholowe nalewki na bazie orzechów,
 przy nieżycie żołądka i niestrawności mogą wypróbować miksturę z mlekiem.
Mielimy cztery zielone orzechy włoskie i zalewamy dwiema szklankami gorącego mleka.
Podgrzewamy na wolnym ogniu przez 5 minut, a następnie odstawiamy na dwie godziny.
Pijemy przed posiłkami w czterech podzielonych porcjach , po pół szklanki.



Staropolska nalewka

To produkt leczniczy na wszystkie dolegliwości żołądkowe i zatrucia pokarmowe.
Od dawna wiadomo, że ekstrakt z zielonych orzechów włoskich leczy biegunki.
Poza tym stosowana regularnie w dawce dwóch łyżek dziennie rozcieńczony z wodą,
pomaga przy niedoczynności tarczycy,
 Hashimoto oraz wszelkich zakażeniach bakteryjnych, wirusowych i grzybiczych.

Składniki:
25 zielonych orzechów włoskich,
250 ml spirytusu,
250-300 ml wódki zbożowej,
250 ml wody,
3 szklanki brązowego cukru.

Orzechy myjemy i kroimy na ćwiartki.
Przekładamy do dużego słoja,
 zalewamy spirytusem i dopełniamy wódką,
Nalewkę odstawiamy w słoneczne miejsce na 6 tygodni,
 co jakiś czas pamiętając o wstrząsaniu słojem.
Po tym czasie nalewkę zlewamy, filtrując ją przez gazę.
Do pozostałych po odsączeniu orzechów dodajemy zimny syrop cukrowy.
Całość odstawiamy na 4 tygodnie
 pamiętając o potrząsaniu zawartością słoja co dwa trzy dni.
Po upływie miesiąca zlewamy z orzechów syrop i łączymy go z odlaną wcześniej nalewką.
Odstawiamy na kwartał, by na dnie wytrącił się osad.
Klarowną nalewkę odlewamy do butelki,
 a resztę przefiltrowujemy przez gazę i łączymy z nalewką.

Włoskie nocino

Jeśli ktoś ma ochotę posmakować w tradycyjnym, zdrowotnym włoskim trunku,
 może uzbroić się w cierpliwość i samodzielnie przygotować w domu.

Składniki:
30 zielonych orzechów włoskich;
pół litra spirytusu;
trzy czwarte kilograma cukru;
10 gram mielonego cynamonu;
10 gram goździków;
jedna skórka z cytryny;
400 mililitrów wody.

Orzechy myjemy i kroimy na ćwiartki.
Wkładamy do słoja pojemności minimum trzech litrów
 i dodajemy do niego połowę cukru, cynamon,
 goździki i skórę z cytryny bez białego miąższu.
Wszystko zalewamy alkoholem.
Szczelnie zamykamy słoik i odstawiamy na dwa miesiące w jasnym,
 najlepiej słonecznym miejscu, na przykład na parapecie.
Co dwa lub trzy dni, potrząsamy jego zawartością tak,
 aby cukier mógł się całkowicie rozpuścić.
Po dwóch miesiącach gotujemy syrop cukrowy
czyli pozostały cukier mieszamy z wodą i gotujemy na wolnym ogniu,
 stale mieszając aż do rozpuszczenia cukru.
Zimny syrop dodajemy do nalewki i odstawiamy ją w ciemne, chłodne miejsce.
Po tym czasie, gotowy filtrujemy kilka razy przez gazę,
wlewamy do butelek i odstawiamy na rok w ciemne, chłodne miejsce.

piątek, 17 maja 2019

Nasiona pokrzywy- Peeling, wyciąg olejowy, także na popęd seksualny



Nasiona pokrzywy zwyczajnej pojawiają się na szczycie rośliny od lipca do listopada,
 po przekwitnieniu jej drobnych, niepozornych kwiatów.
 Tworzą małe, wiszące grona, a wielkością przypominają główki od szpilki,
 toteż na jednej pokrzywie może ich się znajdować około kilkanaście tysięcy.
 Owoce pokrzywy są znacznie mniej znane niż jej liście i korzenie, ale niemniej wartościowe.
Ich najcenniejszą zaletą jest obecność oleju
o wysokiej zawartości nienasyconych kwasów tłuszczowych.
 Warto je spożywać na surowo i dodawać do potraw.

Te mało popularne obecnie nasiona były doskonale znane już w starożytności.
Zalecało się spożywanie ich razem z winem
w celu podniesienia aktywności seksualnej, zarówno męskiej jak i kobiecej.

Nasiona pokrzywy wyróżniają się wysoką zawartością antyoksydantów,
które pozytywnie wpływają na komórki i tkanki
chroniąc je przed uszkodzeniami wywołanymi przez wolne rodniki tlenowe.
 Nasiona mają ochronny wpływ na jelito grube i wątrobę.
Fitohormony obecne w nasionach pokrzywy
pozytywnie wpływają na regulację gospodarki hormonalnej organizmu.
 Prawdopodobnie to z tego powodu spożywano je dawniej w celu podniesienia witalności,
 a także zwiększenia płodności i popędu seksualnego.
Nasiona pokrzywy zawierają 30% tłuszczu,
którego większość stanowią nienasycone kwasy tłuszczowe.
W nasionach znajdują się także karotenoidy, witamina E, polisacharydy, oraz śluzy.
Fitoterapeuci zalecają spożywanie nasion pokrzywy,
aby wesprzeć zdrowie i funkcjonowanie nerek.
Nasiona te są również zaliczane do adaptogenów, czyli żywności bądź substancji,
 które wzmacniają odporność organizmu na stres i łagodzą napięcie z nim związane.
Z nasion pokrzywy można zrobić domowe kosmetyki,
 które będą działały odżywczo na skórę dzięki obecności dobrych tłuszczy i antyoksydantów.
 Poprawią nawilżenie skóry oraz jej elastyczność,
złagodzą nieprzyjemne objawy alergii
i pomogą zmniejszyć stany zapalne pojawiające się na skórze.

Spożywanie nasion zaleca się podczas:

    Osłabionej czynności nerek i nadnerczy,
    Chronicznym zmęczeniu,
    Rozdrażnieniu,
    Narażeniu na stres,
    Obniżonym popędzie seksualnym,
    Wysokiej aktywności fizycznej,
    Intensywnej pracy umysłowej,
    Dolegliwościach skórnych takich jak podrażnienia, wysypka, wypryski, zaczerwienienie, trądzik.

Nasiona pokrzywy można spożywać podobnie jak powszechnie znane nasiona słonecznika, dyni i inne.
 Warto dodawać je do zup, sałatek, koktajli, jogurtów i wszędzie, gdzie tylko mamy ochotę.
 Można je łączyć z innymi nasionami w ciekawe mieszanki.
 Jednym z pomysłów na taką mieszankę jest połączenie nasion pokrzywy i konopi z ziołami prowansalskimi,
 solą i pieprzem, którą można wykorzystać do przyprawiania potraw, gotowanych warzyw, czy kanapek.


    Peeling.
Zmielić 50 ml nasion, skropić je spirytusem i zalać ulubionym olejem roślinnym lub mieszaniną kilku z nich
 np. oliwa z oliwek, masło shea, olej z awokado w ilości 250 ml.
 Dodać kilka kropel naturalnych olejków zapachowych,
a następnie przykryć i odstawić na 2 dni w chłodne miejsce.
 Następnie zmielić cukier i sól w dowolnej proporcji i przygotować objętość 500 ml.
 Dodać gotowy wyciąg olejowy, dokładnie wymieszać i przełożyć do czystego słoiczka.
Peeling należy wykorzystać w ciągu miesiąca.


    Wyciąg olejowy.
Rozdrobnić w młynku jedną część nasion,
zalać je pięcioma częściami dobrego oleju
i odstawić do naciągnięcia na dzień lub dwa.
Należy go przechowywać w ciemnym i chłodnym miejscu
i dodawać do zimnych potraw albo stosować w celu pielęgnacji skóry.